zerwane zaręczyny czyli dramat Ayumi

 Ayumi otwiera jakiejś parze, która dzwoni do drzwi około 21.00 wieczorem. Okazuje się, że to Daniel z nową dziewczyną Melanią. Kobieta jest w lekkim szoku i próbuje tak zrobić by syn nie widział ojca i z kim ojciec przyszedł ale syn gra w salonie w gry na komputerze i widzi i słyszy wszystko. Nie ma ochoty rozmawiać z ojcem zwłaszcza, że i on dowiedział się z mediów, że ojciec jest zaręczony z jego mama co nie przeszkadzało mu spłodzić dzieci i romansować z kilkoma innymi kobietami. Ayumi prosi parę by wyszli i że umówi się z Danielem na mieście. Para nie chce ustąpić więc kobieta zostawia ich w salonie a sama ostentacyjnie idzie na piętro do swojej sypialnie i kładzie się spać. Kazimierz krótko wymienia kilka zdań z ojcem i jego kochanką i także znika ale gdzie nie wiem bo Daniel szukał go po całym domu i go nie było. Daniel z Melanią idą do sypialni Ayumi i...niestety dochodzi do dramatu...Daniel budzi Ayumi i mówi jej, że zrywa zaręczyny, które i tak są fikcją bo chce na powaznie związać się z Melanią. Ayumi wpada w szał. Krzyczy, że jakim prawem para nachodzi ją późnym wieczorem w nocy, panoszy się w jej domu, budzi ją i w jej własnym łóżku załatwia sprawy, które od lat trwają i do tej pory Danielowi to w niczym nie przeszkadzało. Ayumi wychodzi wściekła ze swojej sypialni i idzie na dwór popływać w basenie by ukoić skołatane nerwy. Nie chce słuchać pary, która bełkocze o jakiejś miłości jakby byli pod wpływem alkoholu. Teraz dzieje się jeszcze coś gorszego. Uradowany Daniel całuje namietnie Melanie siedząc na łóżku Ayumi... no i cóż robią to...robią w łóżku Ayumi bara bara...Nachodzi ich Kazimierz, który zawstydzony ucieka. Po wszystkim para odchodzi z domu Ayumi i Kazimierza bez pożegnania. Ayumi jest zła i smutna. Zachowanie Daniela i jego nowej dziewczyny jest poniżej wszelkiej normy. Kobieta jednak wie,że w sercu jest też smutna ponieważ liczyła,że Daniel wyszaleje się z różnymi kobietami i wróci do niej, swojej jedynej jak do tej pory narzeczonej. Dlatego trzymała go na dystans by nie doszło do zerwania zaręczyn. Plan nie wypalił ale kiedy dowiaduje się od Kazimierza co robiła powyższa para w jej łóżku gdy ona pływala w basenie nie ma wątpliwości...dobrze, że w końcu to wszystko się skończy.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Remonty u Początków.

U Początków się kreci

Pierwsze dni w StrangerVille