Przeprowadzka okupiona łzami

 



Państwo Pi postanowili się przenieść... Pomimo pięknego domu i jak się wydawało ich miejsca na ziemi w Wierzbowej Zatoczce nie wszystko okazało się takie jak miało być. Dom przez nich zamieszkany okazał się bez przyłącza... I na dłuższą metę życie bez prądu zwłaszcza w perspektywie posiadania małego dziecka stało się nie do zniesienia. Katarzyna Pi mająca zapędy do tego by zajmować się domem i ogrodnictwem i z tego się utrzymywać nakłoniła męża by kupili dom na wsi. Czego się nie robi dla ukochanej i to jeszcze noszącej jego dziecko... Stanisław chociaż miał dość utrudnień w ich obecnym domu był mniej skłonny do przeprowadzki ale rozumiał żonę i ... Długo szukali odpowiedniego domu. Oglądali różne domy w różnych miejscowościach i zawsze było coś nie tak. Nie mogli sobie pozwolić na budowanie bo lada dzień miał rozpocząć się poród. W końcu w romantycznym uniesieniu Katarzyna Pi ogłosiła, że już wie, który dom chce... Duży dom, z zagroda dla kur, krowy/ lamy i ogród, staw i dzikie lisy...i wiele innych rzeczy o których nie miała pojęcia. czy naprawdę kobieta wie na co się pisze? Dom był już urządzony bo taki chcieli chociaż dopiero jak zostali sami w tym domu okazało się, że ... To nie jest totalnie ich styl. Kiedy mąż zasnął, Katarzyna zaszyła się w cichym kącie jakiegoś dziwnego pomieszczenia ze sprzętami ogrodniczymi i rzewnie płakała. Nie tak wyobrażała sobie dom, w którym przywita swoje pierworodne dziecko. Jak poradzi sobie z niemowlakiem i ogromem pracy na gospodarstwie?  Czas pokaże. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Remonty u Początków.

U Początków się kreci

Pierwsze dni w StrangerVille