Pracoholikiem być...









 Po magicznej przygodzie przechodzimy w świat racjonalności i zimnej korporacji. Przedstawicielem pracoholizmu jest Szymon Biblijny, syn już nieżyjących Abla Biblijnego i Izabeli Pi. Rodowodu gałęzi Biblijnych nie trzeba już przytaczać. Jedynie należy wspomnieć, że Abel po liceum przeprowadził się do swojej ówczesnej przyjaciółki, która bardzo źle znosiła śmierć swoich rodziców oraz samotność. Przeprowadzka miała być tymczasowa na czas pierwszego okresu żałoby...okazała się przeprowadzka na całe życie a Wierzbowa Zatoczka stała się jego miejscem na ziemi. Abel był chodzącym przykładem jak można być oddany korporacji. Pracoholik, który do śmierci był wierny ,,wielkiej firmie". Izabela starała się ocieplić ten dom swoim artystycznym podejściem do życia a że była malarka i to całkiem niezłą mogła więcej czasu siedząc w domu malując obrazy i oddając się macierzyństwu. Niestety Szymon odziedziczył geny swego ojca i jego ideałem życia była praca , praca i praca. Pomimo już poważnego wieku bo dawno już minął okres młodej dorosłości, nie związał się z nikim tylko z korporacja. Mama Szymona była jedyną córką Aureliusza Pi , o którym była mowa kiedy mówiliśmy o Annie Pakuła. W końcu nadszedł dla Szymona czas obudzenia... Kiedy kolejny Sylwester spędzał na uzupełnianiu raportów w samotności.... coś w nim pękło...a może to kręgosłup? Albo zawał serca? W każdym razie wstał i wyszedł z domu o godzinie 22.00. Nie miał celu...po prostu chciał przywitać ten nowy rok w końcu z innymi ludźmi ale gdzie się udać ? Zadzwonił do koleżanki z pracy tak samo jak on pracoholiczki i podjęli decyzję, że idą do klubu nocnego U Narwala. Nigdy tam nie byli a Sylwester był okazją by spróbować czegoś nowego. Ku swojemu zdziwieniu odkrył, że lubi taniec i ... Że bardzo zależy mu na koleżance z pracy. Niestety Hinata Takeuchi owszem tańczyła z nim i była miła w rozmowie ale zachowywała się dość chłodno i nawet nie raczyła wznieść noworocznego toastu z Szymonem. Kiedy jednak po imprezie zaproponował pójście do niego nie miała nic przeciwko. Szymon pod wpływem kilku drinków startuje z romantycznymi gestami i okazuje się, że chłód koleżanki z pracy wynika z tego, że od dawna czeka na pierwszy krok mężczyzny. Kiedy Szymon przygotowuje śniadanie, dziewczyna zasypia w fotelu i na tym kończy się ich romantyczny nastrój. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Remonty u Początków.

U Początków się kreci

Pierwsze dni w StrangerVille