Pakuła plus Pabianos równa się Nicpoń
Wędrujemy teraz pod szczyt góry Komorebi w pobliżu, którego mieszka rodzina Nicponiow. Składa się ona z mamy Izabeli, taty Apoloniusza, syna młodego dorosłego Pitagorasa oraz córki uczennicy szkoły podstawowej Mariki. Rodzina Nicponiow nie mieszka tutaj od pokoleń tylko są rodziną przybyła zaraz po ślubie Izabeli i Apoloniusza. Zakup domu w stylu japońskim zaskoczył niektórych tak jak ich związek. Połączył bowiem rod Stefana Pabianosa z rodem Pakulow. Izabela Pakuła - Nicpoń obecnie redaktorka rubryki porad oraz pisarka i autorka bestsellerów od dziecka była bardzo poważna i nad wyraz dojrzała. Jej siostra bliźniaczka Zaklin była jej przeciwieństwem i kiedy rodzice zmarli to Izabela objęła stery rodziny. Opiekowała się młodszym rodzeństwem i starala pełnić rolę mamy i taty. O jej przodkach niewiele wiedziała. Mama Dominika Kopytko- Pakuła nie opowiadała o swojej rodzinie zaś tata Ignacy Pakuła opowiadał o swojej mamie Maria, która pochodziła z rodu Pi i była dość wredna osoba. Będąc z siostrą na wakacjach w Granitowych Kaskadach spotkała niedźwiedzia, który tak się jej przyczepił, że umówili się po powrocie do domu na randkę. Niedźwiedziem przebranym oczywiście okazał się Miłosz Pakuła, który nie przestraszył się charakteru kobiety bo sam miał najwyższy poziom złośliwości i zdecydował się na ożenek. Maria studiowała łotrostwa ale nie była w stanie skończyć studiów gdyż ciągle coś kradła z uczelni i zachowywała się nagannie. Rozwinęła się na ścieżce przestępczej i nawet urodzenie syna Ignacego nie zmieniło jej postępowania. Dziadek Miłosz stał w cieniu swojej żony i czym się naprawdę zajmował ciężko było ustalić. Ta niechlubna karta rodziny Pakulow zmieniła się kiedy dorósł Ignacy. Był on w przeciwieństwie do swoich rodziców prawym i kochającym mężem Dominiki i ojcem czwórki dzieci: podwójnych bliźniąt: Izabeli i Zaklin oraz Pawła i Piotra. Ignacy wyprowadził się wcześniej z domu i wiódł życie pisarza w małym wiejskim domku. Dopiero poznanie Dominiki otworzyło go na rodzinę. Przenieśli się do dużego domu na tej samej wsi i zaczęli wieść życie spokojne. Ze względu, że mieli dzieci w późniejszym wieku oboje zmarli gdy dziewczynki były nastolatkami a chłopcy w zaledwie w szkole podstawowej. Jak wcześniej pisałam kiedy Zaklin bawiła się w najlepsze, Izabela objęła prowadzenie domu, ogrodu i wychowanie dzieci. Chłopcy szybko jednak włączyli się w pomoc by odciążyć siostrę. Zaklin szybko wyfrunęła z domu zaś Izabela cały czas poświęcała się rodzinie. Kiedy chłopcy kończyli liceum Iza spotkała Apoloniusza Nicponia. Chłopak już od jakiegoś czasu czaił się by do niej zagadać a że była kilka lat starsza od niego a on był bardzo nieśmiały a do tego ciapowaty zwlekał z decyzją. Bracia dziewczyny, którzy odkryli, że Apoloniusz specjalnie się z nimi zaprzyjaźnił by zbliżyć się do niedostępnej Izy szybko weszli do akcji i ..nim Iza się zorientowała została żoną poczciwego policjanta... Osiedlając się w Górze Komorebi. Urodziła dwoje dzieci chociaż chciała mieć tylko jedno ale Apoloniusz nalegał na drugie. Apoloniusz w przeciwieństwie do żony znał bardzo dobrze korzenie swojej rodziny. Jego pradziadek Stefan Pabianos miał że swoją żoną Janina trójkę dzieci Bernarda, Jana i Katarzynę. Apoloniusz był wnukiem najstarszego syna Stefana, Bernarda. Jak widać na zdjęciu rodzina Stefana rozrosła się przez lata a Apoloniusz utrzymywał z większości dalszych krewnych bliskie relacje. Bernard miał córkę Berenikę, która wyszła za mąż Krzysztofa Nicponia i zamieszkali w apartamencie w wielkim mieście. Berenika urodziła dwójkę synów i wydawało się, że szczęście rodzinne i zawodowe będzie kwitnąć aż doświadczyła wielkiej tragedii. Jej jedyna siostra wraz z mężem i synem zginęli w dżungli na wyprawie i słuch o nich zaginął a znalezione fragmenty z wyprawy świadczyły o tym, że trzeba ich uznać za zmarłych. Apoloniusz zmęczony wielkim miastem nie chciał mieszkać z żoną w blokach i kupili dom z dala od miejskiego zgiełku ale jak się okazało turystyczna miejscowość też nie świeci pustkami. Apoloniusz i Izabela bardzo się kochają. Swojego czasu mieli nawet wspólna pasję. .chcieli rozwiązać tajemnicę miasta StrangerVille. Żądza przygód Izy była takim motorem działań zaś Apoloniusz nie chcąc jej samej puszczać w nieznane środowisko jeździł z nią na eskapady. Została z tych czasów tylko garstka fotek bo małżeństwo szybko wycofało się z planów z obawy o siebie i swoje dzieci. Nie wiedzą , że przyjdzie im się zmierzyć jeszcze z tajemnicą StrangerVille.
Komentarze
Prześlij komentarz