Narodziny Agapita Maliniaka









 Jerzy wraca z pracy i zastaje żonę przed telewizorem oglądająca filmy akcji ale jakoś inaczej wygląda...na jego pytanie o samopoczucie i termin porodu dowiaduje sie, że właśnie się zaczęło... Wpada w panikę przyszłego taty....i chcę jechać do szpitala ale kobieta chce urodzić w domu. Piękna to chwila... Mąż okazuje czułość żonie a kiedy ta idzie wziąć prysznic, on przygotowuje posiłek na wzmocnienie , który razem spożywają. Katarzyna rodzi Agapita. Jerzy na początku nie potrafi zająć się synem bo wciąż trzęsie się z emocji. Kiedy dziecko i żona zasypiają, bierze prysznic i stara się zebrać w sobie. Tak długo czekał na tę chwilę. Taki moment refleksji i opakowania sprawia, że gdy syn zapłakał bierze go na ręce i okazuje się jak wspaniałym ojcem będzie. Rodzina w komplecie. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Remonty u Początków.

U Początków się kreci

Pierwsze dni w StrangerVille