Mroczna tajemnica Pitagorasa
Tak jak już wspomniałam w ubiegłym poście Nicponiowie próbowali w swojej młodości odkryć tajemnicę StrangerVille ale z obawy o swoje życie zrezygnowali. Nie wiedzą, że ich syn Pitagoras będąc w liceum podsłuchiwał ich rozmowy nocne o StrangerVille i pod ich nieobecność oglądał tajne akta. Chlopak wymarzył sobie zostanie bohaterem StrangerVille. Kiedy tylko złożył papiery na studia zatrudnił się jako pracownik fizyczny tłumacząc, że nabierze krzepy jak przystało na faceta. Zaczął też ćwiczy programowanie bo już wiedział z podsłuchanych rozmów, że na pewno się przyda. Chłopak przygotowuje się do tej misji i zaczyna znikać kiedy rodzice i siostra wychodzą z domu. Chodzi po StrangerVille i rozmawia z ludźmi niby o życiu ale zawsze zadaje w końcu pytanie o to co dzieje się w mieście. Szybko zostaje zauważony przez wojsko i naukowców więc wycofuje się nieco w cień ale nie odpuszcza. Udaje mu się zgromadzić tajne akta, zbadać drzwi do tajnego laboratorium a nawet je otworzyć. Teraz próbuje pożyczyć sprzęt Od woskowych. Kiedy zaczyna znikać w nocy rodzice myślą, że po prostu imprezuje. Ot życie młodego studenta. Kiedy dostrzegają w jego rzeczach książki i akcesoria że StrangerVille zaczynają się niepokoić. Pitagoras wszelkie próby rozmowy ucina krótko. Przesiadywanie w barze w StrangerVille powoduje poznaniem nie tylko informacji o laboratorium ale też kobiet, które zaczynają mieszać mu w głowie. Chłopak daje się uwieść o kilka lat starszej barmance Basi, która ma już syna z wcześniejszego związku prawie w wieku Pitagorasa bo w licealnym. Chłopak dziwi się kiedy to kobieta sama dzwoni do niego i zaprasza na randki. Zawsze są to randki w jakieś odludnych miejscach. W końcu w starych ruinach wciąga biednego chłopaka w krzaki i tak Pitagoras traci miano prawiczka. Każde kolejne spotkanie jest upojne i gorące. Chłopak zapomina o studiach i tajemnicy... Pochlania go romans. Całkowicie traci głowę ale szybko zostaje sprowadzony na ziemię, bo... Basia jest w ciąży. Pitagoras nie może dojść do siebie po tej wiadomości i przez parę dni się do niej nie odzywa. W końcu zaprasza ją na spotkanie na którym się oświadcza. Nie tak sobie wyobrażal swoje wejście w dorosłość. Barbara i Pitagoras pobierają się w ukryciu przed rodziną i przeprowadzają do miasta sław. Okazuje się bowiem, że Basia pochodzi z aktorskiej rodziny i dlatego zamieszkują w tzw. domu gwiazdy. Chłopak prosi tylko o jedno żonę, żeby mógł dokończyć sprawę StrangerVille. Basia bez wahania się zgadza. Pitagorasowi przyjdzie się zmierzyć nie tylko z tajemnicą StrangerVille ale także że swoimi rodzicami oraz z synem żony, który absolutnie nie toleruje związku matki z dużo młodszym facetem a jej ciążę uznaje jako największe zło.
Komentarze
Prześlij komentarz