Czarownica ze wsi
Nadal jesteśmy w wiosce lecz tym razem u sąsiadów Biblijnych, u rodziny Anny i Pawła Pakułow, którzy mają bliźnięta Kaję i Kaja, uczniów liceum. Głowa rodziny Paweł pracuje jako konstruktor komputerów i jest jednym z synów Ignacego i Dominiki Pakulow o których pochodzeniu było już w innym poście więc nie będę tutaj powtarzać. W każdym razie Paweł Pakuła był tym dzieckiem z całej czwórki dzieci Ignacego, który został na ojcowiźnie i kultywował wartości jakie wyznawali jego rodzice. Jego żona Anna, asystentka kierownika miała jak widzicie na drzewie genealogicznym bardzo interesujących przodków. Rodzice Anny, Korneliusz Leśny i Patrycja Ząb - Leśna mieli czwórkę dzieci, podwójne bliźnięta. Anna miała siostrę Joannę, która poślubiła brata jej męża Piotra. Wymiana ta czyli dwie siostry bliźniaczki poślubiły dwóch braci bliźniaków odbiła się we wsi szerokim echem. Jednak nie to miało okazać się sensacją numer jeden. Plotka szybko przyszła za dziewczynami jakoby były... Czarownicami. Joanna, bardziej złośliwa i parająca się magią złośliwości nic sobie z tego nie robiła zwłaszcza, że ona nie była w ich centrum zainteresowania ponieważ nigdy nie zamieszkała na wsi i szybko osiedlili się z Piotrem oraz ze swoimi bliźniakami na przedmieściach dużego miasta a tam nikogo nie interesowało co praktykuje jakaś mama w piwnicach swojego domu. Anna od dziecka bardziej czulsza i wrażliwsza bardzo przeżywała co ludzie o niej mówią. Żyła w tej wsi od dnia ślubu. Swoje silne magiczne korzenie zawdzięczała dziadkowi Krystianowi Leśnemu oraz babci Sybilli Pi, którzy byli biegli w magiczne zdolności. Ona sama tylko we wczesnej młodości próbowała nauki magii widząc jak Joanna rozkochuje się w magicznym świecie. Po poznaniu Pawła zaprzestała praktyk magicznych. Babcia dziewczyny Sybilla Pi córka Antoniego Pi znanego inżyniera, od wczesnej młodości weszła w świat magii i słynęła z tego, że nie raz widziano ją jak latała na miotle lub odczyniala jakieś rytuały. Antoni Pi był bratem słynnego muzyka Władysława Pi, ale i on był znaną personą ponieważ założył największą fabrykę robotów w kraju. Pradziadek Anny był na wskroś logiczny i ułożony więc nie dopuszczał do siebie myśli, że inaczej będzie z jego dziećmi. Sybilla i jej brat Aureliusz byli jednak inni. Aureliusz był wojskowym i stronił od techniki zaś Sybilla dusza artystyczna i uduchowiona była podatna na wpływy magicznych więzi. Do tej pory ludzie opowiadają sobie, że miała dar przepowiadania. Korneliusz Leśny, który był jedynym synem Sybilli odziedziczył dary po swojej matce i przekazał je swojej czwórce dzieci. Korzenie magiczne posiadane przez Annę zderzyły się w jej małżeństwie z Pawłem i jego racjonalnością oraz umysłem ścisłym. Na długie lata magię zamknęła w sercu. Ku swojej radości ciężko pracowała pnąc się po szczeblach kariery. Otrzymując awans na Dyrektora Regionalnego Anna poczuła się na tyle pewnie, że... Powoli zaczęła wracać do magii gdyż jakiś głos w sercu podpowiadał jej by przekazała dziedzictwo jakie otrzymała dalej...czyżby mieszkańcy wsi mieli zobaczyć na własne oczy to co przekazywali ich przodkowie... Czarownice a raczej czarodziejkę latającą na miotle? Kto wie ...
Komentarze
Prześlij komentarz